Literatura życiem wiecznym i spokojem człowieka
- on 08.03.09
- Twórczość, życie
- Komentarze sa wylaczone
Od wielu lat i pokoleń mamy do czynienia z literaturą piękną, która jest przekazywana za pomocą formy pisemnej lub też ustnej. Literaturę dzieli się na trzy rodzaje literackie, epika, liryka i dramat. Każdy z tych gatunków opisuje nam inny tok myślenia pisarza, który przeważnie zawsze chcę nam coś przekazać. Pisarze opisują emocje, historie, ludzi i wiele innych rzeczy, które są dla nas jakimś przesłaniem lub po prostu dobrą lekturą. Pisarzy było wielu, tak jak i wielu zostało wynagrodzonych za swoje dzieła literackie, ale są też nadal.
Są ludzie, którzy nie dali pochłonąć się całkowicie epoce technologii i wierzą, że pióro i kartka papieru jest najlepszym przyjacielem człowieka. Wielu młodych ludzi chwyta za długopis i tworzy własną literackie dzieła między innymi wierszę czy różnego rodzaju opowiadania. Dla niektórych jest to coś, co pozwala zapomnieć o codziennych problemach i dać ponieść się wyobraźni przy najzwyklejszej i pospolitej książce, która towarzyszy nam od wielu wielu lat.
Mowa tu o kolejnej powieści Vladimira, która była opublikowana w 1935 roku, w Paryżu. Akcja powieści jest nie do końca znana, dzieje się ona w nieznanym państwie, w którym wszyscy komunikowali się w języku rosyjskim gdzie większość zdarzeń dzieje się w wysoko umieszczonej twierdzy, w której jest więziony bohater. Rozgrywa się to wszystko w „bliżej nieokreślonej przyszłości” gdzie w około 1929 roku uznawali to za XIX wiek określony, jako mityczny. Fabuła opiera się na tym, iż bohater został skazany za swą odrębność gdzie kiedyś podobnie skończył jego ojciec. Szara cela z napisami na ścianach oznaczała, iż nie tylko on został już skazany za odrębność od wszelkich grup ludzi – kukieł. Co prawda został on tam zatrzymany i poddany testom by sprawdzić jego przenikliwość, lecz udało mu się wybrnąć i został wypuszczony na wolność, lecz długo się nie cieszył wolnością. Jego żona go wielokrotnie zdradzała i żadne z dzieci nie było jego, tymczasem stawał się on coraz mnie ostrożny i podczas zebrania w miejskim parku został on rozpoznany, iż jest pojedynczą jednostką. Zniknął stamtąd, lecz kilka dni później został aresztowany i skazany na śmierć.